Jaki jest chiński smog? cz. 2

Nowy rok, nowa ja!
14 lutego 2017
Leighton Meester – Heartstrings
14 marca 2017

Jaki jest chiński smog? cz. 2

Oto część druga mojego wpisu o chińskim smogu. Jeśli przeoczyliście część pierwszą, to kliknijcie tutaj —>X 

Mój drugi raz w Chinach, ponad rok temu: Shandong, Yantai

Pamiętam, jakby to było wczoraj.

Pierwszy raz weszłam na teren kampusu. Zmierzałam w kierunku akademika dla obcokrajowców, kiedy nagle uświadomiłam sobie, co mi tu nie pasuje.

Niebo było niebieskie.

Ale naprawdę niebieskie.

Nie „niebieskie”.

NIEBIESKIE.

A tak było zimą:


Yantai jest małym, jak na Chiny (prawie 7 mln mieszkańców) nadmorskim miasteczkiem.

Powietrze jest naprawdę niezłe. Oczywiście, zdarzają się dni, kiedy to lepiej nie wychodzić na zewnątrz, bo powietrze jest nawet gorsze niż w Pekinie czy Tianjinie.

Czasem, kiedy przez smog wraz z niebieskością nieba znikało również i słońce, to razem ze znajomymi żartowaliśmy, że przyszła do nas „chmura” z Pekinu.


Cóż. Wtedy to było zabawne. Było.

Teraz nie jest mi ani trochę do śmiechu. Dlaczego? Bo mieszkałam w Pekinie przez prawie 3 miesiące i wiem, co to jest smog. Ten chiński, najgorszy. Ten, o którym pisze się w zagranicznej prasie i nazywa to klęska ekologiczną.

Taki miałam widok z okna w dni z umiarkowanym zanieczyszczeniem:

Taki w dni z bardzo dużym zaniczyszczeniem:

Taki w nocy z umierkowanym zanieczyszczeniem:

A to mogłam „zobaczyć” w noc, kiedy poziom zanieczyszczenia wyniósł prawie 500:

Oddychałam tym przez prawie 3 miesiące.

Efekt?

Codziennie rano budziłam się z bólem gardła.

Przewlekły kaszel nie odpuszczał ani na chwilę.

Nie wiem, jak ludzie mogą oddychać takim powietrzem przez całe życie.

Może to przyzwyczajenie?

Ale jak można przyzwyczaić się do oddychania taką zabójczą dla zdrowia mieszanką?

Taka sytuacja doprowadziła do wielu absurdalnych sytuacji:

Chiński artysta, Wang Renzheng, znany jako”Brother Nut”, postanowił w bardzo oryginalny sposób zwrócić uwagę na problem smogu w Pekinie. Przez 100 dni chodził on po ulicach Pekinu z odkurzaczem i, dosłownie, odkurzał powietrze. Efekt? Po 100 dniach udało mu się zrobić CEGŁĘ z zebranego pyłu. Niewyobrażalne? A jednak.6

Jedna z chińskich restauracji w mieście Zhangjiagang w pobliżu Shanghaju wprowadziła dodatkową opłatę doliczaną do rachunku za… czyste powietrze. Głupi żart? Niestety nie. Opłata wynosiła zaledwie jednego yuana (czyli ok. 0,65 PLN), ale i tak wywołała sprzeciw lokalnych władz, które zakazały pobierania opłat za „naturalne zasoby ludzkości”.7 Dlaczego wprowadzono opłaty? Ponieważ restauracja była wyposażona w nowoczesny sprzęt do oczyszczania powietrza, którego ceny ze względu na coraz gorszą sytuację „smogową” stale rosną.

W 2015 roku kanadyjska firma Vitality Air rozpoczęła, początkowo dla żartu, produkcję „butelkowanego” świeżego powietrza z dwóch miejsc z rejonu Gór Skalistych (z miasteczka Banff  i okolic jeziora Louise). Jak się niedługo potem okazało, produkt zrobił furorę w zanieczyszczonych Chinach i juz po 4 dniach wyprzedano wszystkie 500 butelek.8 Brzmi jak kolejny absurd? Nic z tych rzeczy. Na oficjalnej stronie firmy możemy kupić wersję małą, 3 litrową za $23.00, lub większą, 8 litrową, za $32.00.
Są jeszcze „promocje”: 3 butelki 3L za $32.00 lub 2 butelki 8L za $58.00 lub 5 butelek 8L za $130.00 lub wersja super: 10 butelek 8L za $250.00.9

 

Smog niesie za sobą wiele innych szkodliwych następstw:

Ilu ludzi umiera na skutek smogu?

Jak podaje BBC, Indie zajmują drugie miejsce w liczbie w zgonów spowodowanych smogiem – 1.3 mln ludzi rocznie. Zgadnijcie, jakie państwo zajmuje niechlubne, pierwsze miejsce? Oczywiście Chiny. Każdego roku umiera tam około 1.6 mln ludzi.10

Jak często odwoływane są loty z powodu smogu?

W zeszłą niedzielę na głównym lotnisku Pekinu odwołano 126 lotów, a w pobliskim, oddalonym o około 140 km Tianjin – ponad 300.11

Myślicie pewnie, że nie może być aż tak źle, że pewnie to zbyt rygorystyczne względy bezpieczeństwa, albo że samolot bez problemu poradziłby sobie ze smogiem. Czy aby na pewno? To zdjęcie zostało zrobione na płycie lotniska. Chyba komentarz jest zbędny.

Alarm smogowy.

Odwołane zajęcia w szkołach i przedszkolach? Zamknięte fabryki? Zalecenie szefa z pracy, aby pracownicy zostali w domach? NORMA. Nikogo to już nie dziwi.

Rodzina, z którą mieszkałam przez 3 miesiące w Pekinie ma małego synka, 5 lat. Cudne dziecko, pełne energii, tak jak chyba każde w jego wieku. W ich mieszkaniu w jednym z pokoi stał jego rowerek. Przez 3  miesiące mały jeździł na nim 2 razy. W domu. Z salonu do sypialni rodziców i z powrotem…

Możecie sobie próbować wyobrazić, jak to jest oddychać i żyć w takim miejscu.

Możecie przyjechać na wycieczkę do Chin, aby to zobaczyć i poczuć (dosłownie).

Ale żeby zrozumieć tak naprawdę, czym jest chiński smog, musielibyście tu zamieszkać. Tak jak ja.

Ja już wiem, czym jest smog.

I wiecie co?

Nie polecam.

Zachęcam Was do obejrzenia rewelacyjnego dokumentu o chińskim smogu (wersja z angielskimi napisami). Daje do myślenia -> 12 + komentarz ->  13

Trochę dzisiaj na poważnie. Gdzie jest mój optymizm w tym wpisie? A no tu:

Doceńmy to, co mamy w Polsce: niebieskie niebo, cudowne słońce, pachnące czystością  powietrze (oczywiście nie wszędzie, ale nie aż tak źle, jak tu).

Doceńmy to, że możemy wyjść na zewnątrz bez maseczki.

Doceńmy to, że nie musimy codziennie sprawdzać poziomu zanieczyszczenia powietrza.

Doceńmy to, że rodzice mogą wypuścić swoje dzieci na dwór, aby np. pojeździły na rowerze, bez obaw o ich płuca.

Doceńmy to, że możemy ODDYCHAĆ pełną piersią bez przeszkód.

A teraz, kiedy już skończysz czytać tego posta, wyjrzyj przez okno. Jaka jest dzisiaj pogoda? Pada deszcz? Jest pochmurno? Masz szczęście, bo to są CHMURY, a nie smog.

A kiedy następnym razem wyjdziesz na zewnątrz lub otworzysz okno, to zamiast narzekać, że jest zimno czy gorąco, po prostu weź głęboki oddech i ciesz się tym, co masz – CZYSTYM POWIETRZEM.

Wielu ludzi Ci tego zazdrości.

Nawet nie wiesz, jak wielu.

Miłego oddychania Wam życzę 🙂

Piotrowice Małe, Polska

A już w następnym wpisie opowiem, o co chodzi z tym „smogowym alarmem” w Polsce, który ostatnio nie schodzi z głównych stron gazet i jest pierwszym tematem w przeróżnych serwisach informacyjnych. Ciekawi? Zapraszam!

PS1: Zapraszam na mojego Instagrama, gdzie nie raz dodawałam zdjęcia z zasmodzonego Pekinu.

bebafijolek

PS2: Odnośniczki dla ciekawskich i pragnących dowiedzieć się więcej:

6) https://www.youtube.com/watch?v=HI8q_wDTARE

7) http://turystyka.wp.pl/chiny-dodatkowa-oplata-za-czyste-powietrze-6044401815114369a

8) http://www.forbes.pl/chinczycy-kupuja-swieze-powietrze-z-kanady,artykuly,201382,1,1.html

9) https://vitalityair.com/

10) http://www.bbc.com/news/science-environment-35568249

11) http://logistyka.wnp.pl/chiny-na-skutek-smogu-odwolano-setki-lotow-i-zamknieto-autostrady,289010_1_0_0.html

12) https://www.youtube.com/watch?v=T6X2uwlQGQM

13) http://wyborcza.pl/1,76842,17511371,Porazajacy_dokument_o_chinskim_smogu__W_ciagu_kilku.html?disableRedirects=true

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.